Obrazy z życia i podróży





Jerski, rozbite kupców szałasy, zwabiają publikę: Dawiej ulubioną przechadzką były bulwary nad brzegiem pięknej Wilij ciągnące się; tu kończono późną przechadzkę w każdej
chwili mogąc się ztąd dostać do domu. Ogrod Tivoli i Sapieżyński ściągały także mieszkańców Wilna.
Mężczyźni zasiadali za stolikami Tivoli, a kobiety chętniej jechały pospacerować w ulicach starego regularnego wirydarza, w którym jeszcze biły fontanny, dawną modą.
I przejażdżka ta czy przechadzka po nad Wilją, mimo Kościołka S. Piotra, cienistemi lipy, mogła nie być bez wdzięku, gdy ją ożywiało liczne towarzystwo.
Któż nie wie, jak rzadki się przechadza dla przechadzki, jak najczęściej, chce się widzieć tylko lub być od ludzi widzianym?
To tłumaczy tłumność przechadzających się tam, gdzie wiedzą, że będą niezupełnie sami.
Rzadki szuka samotności, a są co tylko udając samotnika, błądzą zamyśleni, zawsze na oku widzów.
Wielki świat tutejszy podobno za najuprzywilejowańszy uważał Sapieżyński ogród; za to średni świat, ulubił sobie nierównie piękniejszy spacer do Jeruzalem i Betleem, gdzie
spotkać było można najrozmaitsze postacie, w cieniu gajów lub na szerokiej drodze przesuwające się.
Byli i tacy, których wabił ogródek Strumiłly, ozdobny kwiatami; dziki już i smutny ale piękny Zakret, uprzywilejowany spacer Akademików; Pohulanka wreście.
Ze wszystkich, przechadzki do Betleem, Zakretu i na Antokol, najwdzięczniejsze były.
Ta ostatnia jednak, nie dozwalała zapomnieć o mieście, otaczającem jeszcze wychodźca i ukazującem mu się zewsząd.
Sam ogród zupełnie miejski, pański, budowle, kościoły, ludność tutejsza miejscowa, co chwila przypominały, że się nic wyszło jeszcze z miasta.
Przeciwnie w pewnej odległości na drodze do Betleem, choć sąsiedztwo Wilna, jeszcze było wyraźne, choć spotykano postacie zupełnie miejskie, domki wybiegłe tylko, jak przekupka z
jabłkami na drogę, aby co utargować; już niejako wyglądało to na wieś, na proste gaiki, na nieprzyrządzony niczyją ręką ogród Boży, najpiękniejszy z ogrodów.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>